Hej wszystkim:)
Dzisiejsza notka będzie o internetowej przyjaźni i nie zwlekając dłużej- zapraszam do czytania<3
Pierwszą moją przyjaciółkę poznałam rok i 2 miesiące temu dokładnie, ma na imie Martyna. Poznałyśmy się przypadkowo, wtedy na asku była moda na "zdjęcia z karteczką" więc poprosiłam ją o takie, potem skype, facebook, gg, twitter i teraz nie umiałabym bez niej żyć, jest dla mnie bardzo ważna, jest jak siostra i mówię jej wszystko. Planowałyśmy spotkanie, dzieli nas 300 km, no niestety nie dałyśmy rady, ale wierzymy, że uda nam się. Poznałyśmy się dokładnie 4 kwietnia tego roku :)
Gabrysię poznałam na snapchacie, dzięki mojemu znajomemu Danielowi, Daniel miał mnie w ulubionych, a Gabi mnie zaprosiła, potem twitter, i nie wiem jakim cudem ale znalazła mnie na asku haha. Podałam jej gg, pisałyśmy mega długo. 'Bliźniaczki przeznaczenie Bieber aka hejter' wymyśliłyśmy to i jeszcze 'gerczi', hahaha. Jesteśmy jak siostry, wszystko jej mówię i ufam jej bezgranicznie.
Ole poznałam na asku podczas akcji 'uśmiechnij się' u Daniela, polega ona na tym, że rozsyłamy do przypadkowych ludzi to hasło. Ja wysłałam Oli, potem poprosiła o tt, podałam i jakiś anonim zaczął wyzywać mnie od różnych takich na jej asku i chciał mojego twittera. Ola mnie broniła kochana ♥ Potem podałam jej gg i pokochałam ją, ufam jej i mówię jej wszystko. Poznałysmy się 14 kwietnia tego roku :)
Druga Olunia, poznana także przez Daniela haha, miałam z Gabi akcje a polegała ona na tym, że zrobiłyśmy sobie konto na takich 'kWIatAnAorS forEWaa !!' haha, i dalej jakoś poszło, teraz jest dla mnie bardzo, bardzo ważna i kocham ją mocno<3 razem od 17.04.2014 ♥
Trzecia Ola (tak, mam 3 przyjaciółki Ole...:)), poznałyśmy się też na asku, jakiś anonim mnie wyzywał a ona mnie broniła, moja. Ostatnio bardzo się zbliżyłyśmy i bardzo jej zaufałam, kocham ją bardzo mocno<3
Wychodzi na tyle, dziękuję, że dotrwaliście do końca! Nie mam zdjęć i do tego muszę ogarnąć wygląd i za to bardzo was przepraszam:( Ale macie kilka zdjęć, na szybko robione i nie są powalające.
jeju moja Karolinka:( przyjechała z Londynu i w następnym tygodniu już jadą:(














